Klasyczne pozycjonowanie przestaje działać

Wprowadzenie przez Google algorytmu Panda sprawiło, że wiele stron do tej pory indeksujących się znakomicie w wyszukiwarce, teraz spadło na dalsze pozycje.

Dla blogerów oznacza to mniej czytelników, a dla właścieli sklepów mniej klientów i zarobków. Dlaczego tak się stało i co można z tym zrobić?

Dotychczasowa  strategia pozycjonowania powoli przestaje działać tak dobrze, jak wcześniej. Nie wystarczy już:

  • wybrać bogatą w słowa kluczowe domenę,
  • stworzyć stronę na gotowym szablonie,
  • zrobić linki wewnętrzne do stron produktów z opisowymi tekstami linków,
  • użyć tych samych słów kluczowych w tytule i w tagach H,
  • zgłosić stronę do wielu katalogów,
  • wysłać linki na bloga i fora.
Wiele firm zajmujących się pozycjonowaniem  miało wystarczające zarobki, stosując tę metodę w kółko dla każdego nowego produktu. Jednak wiele z nich nie ma recenzji, ani opinii w Sieci (zarówno dobrych jak i złych).
Po pewnym czasie SEO nie wymagało już dużych inwestycji, a zasady gry się zmieniły i trzeba zainwestować, aby odzyskać swoją pozycję. Jednak nie wystarczy już tylko lepszy sposób na pozycjonowanie strony. Potrzebny jest też social media marketing: zachęcanie klientów do umieszczania opinii na temat firmy w Sieci.
Strona musi być nie tylko dobrze przystosowana dla wyszukiwarek, ale lepiej pasować do oczekiwań klientów. Możliwe też, że zamiast mieć wiele stron bez marek lub nazw generycznych, należy połączyć wszystkie strony pod jednym brandem i go promować.
Niewątpliwie znaczenie marketingu społecznościowego rośnie. Interakcje ze stroną wykonane przez znajomych z użyciem Google+ wyświetlają się już w Google. To tylko kwestia czasu, gdy oceny i komentarze wystawiane przez ludzi będą miały większe znaczenie niż inne sygnały algorytmów pozycjonerskich. Dobrze jest już teraz zastanowić się nad przygotowaniem się na tę zmianę.