Migracja ze starszych terminali na Androida w Studio WMS.net: co zostaje w bazie i dokumentach oraz jak zaplanować pilotaż i szkolenie dla zespołu magazynowego.
Ta strona dotyczy jednej sytuacji: firma obsługuje magazyn na starszych terminalach i przenosi pracę mobilną na urządzenia z Androidem. Starsze systemy mobilne, w tym Windows CE i Windows Mobile, wycofano, a Studio WMS.net rozwija aplikację mobilną wyłącznie na Androida. Zmiana terminala nie jest więc zwykłym zakupem sprzętu, tylko niewielkim projektem, który dotyka procesów i ludzi, a nie tylko urządzeń.
Strona pokazuje, co po migracji zostaje w bazie i dokumentach, a co zmienia się w pracy magazyniera. Osobno opisuje pilotaż i szkolenie. Samą aplikacją i urządzeniem zajmują się strony sąsiednie, a pierwsza tabela wskazuje, którą z nich otworzyć w danej sprawie.
Czym ta strona różni się od sąsiednich o Androidzie?
Wokół Androida w magazynie powstało kilka stron i każda odpowiada na inne pytanie. Ta opisuje drogę ze starszych terminali na Androida, a pozostałe opisują stan po przejściu: urządzenie i aplikację w codziennym użyciu.
| Strona | Na jakie pytanie odpowiada | Kiedy ją otworzyć |
|---|---|---|
| Ta strona | Co się zmienia, gdy firma przenosi pracę mobilną ze starszych terminali na Androida? | Gdy planujesz wymianę terminali i chcesz wiedzieć, jak ją przeprowadzić |
| Terminal z Androidem | Jak skan trafia do bazy i jak działa tryb offline? | Gdy interesuje cię droga danych i zasięg Wi-Fi |
| Aplikacja magazynowa na Android | Jakie operacje i dokumenty obsługuje aplikacja? | Gdy chcesz zobaczyć, co magazynier robi na ekranie |
| Aplikacja magazynowa WMS.net | Jak wygląda praca bez papierowej dokumentacji? | Gdy porównujesz pracę z kartką i pracę z aplikacją |
| Terminale mobilne w magazynie | Na jakich stanowiskach pracuje terminal i czego wymaga hala? | Gdy planujesz stanowiska i infrastrukturę |
| Kolektor magazynowy | Jak dobrać urządzenie do warunków pracy? | Gdy wybierasz model do zakupu |
| Czytnik kodów | Czym różni się laser od imagera i co robić, gdy kod się nie czyta? | Gdy etykiety sprawiają kłopot przy skanowaniu |
| Mobilna obsługa magazynu | Jak zmienia się praca względem papieru i jak ją zmierzyć? | Gdy oceniasz skutki pracy mobilnej dla procesów |
Dlaczego starsze systemy mobilne zastąpiono Androidem?
Starsze systemy mobilne wycofano i przestały one dostawać poprawki producenta, także poprawki zabezpieczeń, dlatego aplikacje terminalowe do magazynu powstają dziś na Androida. Dla firmy, która nadal ma takie terminale, sprawa sprowadza się więc do terminu: urządzenie bez poprawek zostaje w sieci firmowej, a nowe funkcje aplikacji pojawiają się tylko na Androidzie. Powody wyboru platformy opisuje strona o terminalu z Androidem, a tutaj liczy się to, jak przejść na nią bez zatrzymywania pracy magazynu.
Migrację lepiej zaczynać, gdy stare terminale jeszcze pracują. Wtedy pilotaż na nowych urządzeniach odbywa się obok normalnej pracy reszty hali, a decyzję o kolejnych strefach podejmuje się na podstawie wyników, a nie awarii. Gdy ostatni stary terminal przestaje działać, projekt trzeba prowadzić w pośpiechu i bez możliwości sprawdzenia zasięgu oraz etykiet.
Co przechodzi na Androida, a co zostaje bez zmian?
Dla planu migracji najważniejsze jest to, że terminal nie jest źródłem stanów magazynowych. Źródłem jest centralna baza Microsoft SQL Server, a urządzenie łączy się z aplikacją serwerową ASP.NET, pobiera zlecenia i odsyła do bazy każdą operację. Wyjątkiem są operacje czekające w trybie offline na synchronizację. Wymiana terminala nie jest więc przenoszeniem danych w rozumieniu migracji z innego programu, o której mówi strona o migracji danych. Stany magazynowe i kartoteki zostają tam, gdzie były, a warstwy systemu opisuje strona o architekturze Studio WMS.net.
Aplikacja na Androida jest modułem programu, a nie osobnym systemem. Konfigurację i raporty obsługuje się nadal w przeglądarce, także na komputerze z Mac OS, co opisuje strona o programie magazynowym na Mac OS. Dostęp do stanów z dowolnego miejsca zapewnia magazyn online, więc kierownik widzi postęp zleceń tak samo przed migracją i po niej.
Dokumenty mają te same symbole co w wersji przeglądarkowej: ZPZ i PZ przy przyjęciu oraz ZWZ i WZ przy wydaniu. Dokument założony na terminalu z Androidem otwiera się więc w biurze bez przeróbek, a biuro nie uczy się nowego obiegu. Różnice między dokumentami opisuje strona o dokumentach magazynowych, a zasady powstawania dokumentów z zarejestrowanych operacji - strona o automatycznym generowaniu dokumentów.
Integrację z ERP wykonuje osobna usługa Windows SSService.exe, która odczytuje zadania z bazy. Wymiana urządzeń na hali nie zmienia więc zakresu tej integracji, a problem po stronie ERP nie zatrzymuje pracy terminali. Zasady łączenia systemów opisuje strona o systemach ERP.
Użytkownicy i ich role są zdefiniowane w programie, a nie na urządzeniu, więc przy wymianie terminala konto nie musi powstawać od nowa. Do sprawdzenia zostają dwie sprawy: czy rola obejmuje funkcje mobilne oraz czy moduł licencji aplikacji jest przypisany nowemu urządzeniu albo użytkownikowi. Dopiero po tym pracownik może zalogować się na terminalu z Androidem.
Etykiety i kody na regałach zwykle zostają, bo terminal z Androidem czyta te same kody lokalizacji i towaru, które porównuje ze zleceniem. Pilotaż pokazuje jednak kody w złym stanie: zamazany albo źle wydrukowany kod spowalnia pracę bardziej niż słabszy model terminala. Różnice między czytnikami i rodzajami kodów opisuje strona o czytniku kodów, a ogólne zasady znakowania - strona o kodach kreskowych.
Jak wygląda praca przed migracją i po niej?
Tabela zestawia obszary, które zmieniają się przy wymianie terminala, z pytaniem kontrolnym do każdego z nich. Wiersze dotyczące bazy i dokumentów są w niej celowo, bo pokazują, czego migracja nie rusza.
| Obszar | Starszy terminal | Terminal z Androidem | Co sprawdzić przy migracji |
|---|---|---|---|
| Wsparcie platformy | System wycofany, bez poprawek producenta | Aplikacja rozwijana wyłącznie na Androidzie | Wersję Androida na urządzeniach i sposób jej aktualizowania |
| Obsługa | Osobna aplikacja ze starszym interfejsem | Ekran dotykowy i osobne kafle operacji, na przykład przyjęcia i wydania | Czy kafle odpowiadają czynnościom, które wykonuje dane stanowisko |
| Sprzęt | Wąski wybór urządzeń | Ta sama aplikacja na różnych urządzeniach z Androidem, a widok dopasowuje się do ekranu | Typ urządzenia dla każdego stanowiska |
| Dane | Centralna baza Studio WMS.net | Ta sama baza; zapis idzie od razu, a bez zasięgu działa tryb offline | Które operacje mogą poczekać na synchronizację |
| Dokumenty | Symbole dokumentów, na przykład ZPZ i WZ | Te same symbole | Dokumenty w buforze zatwierdzone przed przełączeniem strefy |
| Konta i uprawnienia | Użytkownik przypisany do roli | Własne konto i rola, więc historia wskazuje, kto wykonał czynność | Role ustawione przed pierwszym logowaniem |
| Sieć | Zależnie od wdrożenia | Połączenie HTTPS z serwerem; stały zasięg Wi-Fi w hali, a offline jako zabezpieczenie | Pomiar zasięgu w alejkach i przy rampach |
Zmiana ma też swoją cenę: praca zależy od urządzenia i od sieci. Magazynier bez działającego terminala nie wykona operacji, więc zespół potrzebuje urządzeń zapasowych i jasnej procedury na wypadek awarii. Tryb offline łagodzi brak zasięgu, ale nie zastępuje sieci, a jego zasady opisuje strona o terminalu z Androidem.
Migracja nie musi być wymianą jeden do jednego. Magazynier przy kompletacji pracuje z ręcznym terminalem, operator wózka z tabletem zamontowanym na wózku, a kierownikowi zmiany zwykle wystarcza smartfon, bo skanuje rzadko i głównie sprawdza stany oraz postęp zleceń. Przy wymianie sprzętu warto więc przypisać typ urządzenia do roli na stanowisku, a nie kopiować dotychczasowy podział.
Wymianę ułatwia to, że administrator zmienia parametry terminala zdalnie i przypisuje moduły urządzeniom albo użytkownikom. Zanim zacznie się pilotaż, trzeba więc zdecydować, czy moduł przypisuje się urządzeniu, czy pracownikowi.
Jak przeprowadzić migrację terminali strefa po strefie?
Migrację prowadzi się w czterech etapach, które pokazuje schemat. Najpierw analiza ustala, ile stanowisk pracuje równocześnie i gdzie słabnie zasięg, potem jedna zmiana albo jedna strefa pracuje na Androidzie, a reszta magazynu zostaje przy dotychczasowym sposobie pracy. Dopiero po szkoleniu i uruchomieniu kolejne strefy przechodzą na nowe urządzenia. Pełną ścieżkę wdrożenia opisują strony o analizie przedwdrożeniowej i o etapach wdrożenia WMS.
Termin pilotażu ustala się poza szczytem zamówień. W magazynie obsługującym klientów indywidualnych w modelu B2C szczyt bywa sezonowy, więc pilotaż planuje się z kalendarzem sprzedaży, a nie z kalendarzem dostawcy sprzętu. Przed pierwszym uruchomieniem na hali sprawdza się cztery sprawy:
- Zasięg Wi-Fi jest zmierzony w alejkach i przy rampach, a nie założony z planu hali.
- Zakres pracy offline jest ustalony w analizie przedwdrożeniowej.
- Moduł licencji aplikacji mobilnej jest przypisany urządzeniom albo użytkownikom.
- Konta i role użytkowników są ustawione przed pierwszym logowaniem.
Przed przejściem kolejnej strefy na Androida sprawdza się następne cztery sprawy:
- Pilotaż nie pokazał martwych stref sieci ani błędów etykiet, a znalezione problemy są poprawione.
- Liczba terminali wynika z liczby stanowisk pracujących równocześnie w szczycie, a nie z liczby pracowników na liście płac.
- Zespół ma urządzenia zapasowe i procedurę na wypadek awarii terminala.
- Dokumenty w buforze są zatwierdzone albo świadomie zostawione do dalszej obróbki w biurze.
W pierwszych dniach po uruchomieniu zespół ma wsparcie, które opisuje strona o wsparciu powdrożeniowym.
Co zrobić z dokumentami w toku w dniu przełączenia strefy?
Przy pierwszej strefie najwięcej pytań dotyczy pracy rozpoczętej na starym terminalu. Zlecenia i dokumenty leżą w bazie, więc nowe urządzenie pobiera je z serwera tak samo jak poprzednie. Do uporządkowania zostaje to, co jest w połowie drogi: dokumenty, które nie zostały zatwierdzone, oraz operacje czekające na urządzeniu na synchronizację. Tabela podaje, co zrobić z każdym z tych elementów przed przełączeniem.
| Co jest w toku | Gdzie to leży | Co zrobić przed przełączeniem |
|---|---|---|
| Zlecenia przyjęć i wydań (ZPZ, ZWZ) | W bazie, terminal pobiera je z serwera | Niczego nie przenosić, tylko sprawdzić, że nowy terminal widzi zlecenia strefy |
| Dokumenty w buforze | W bazie, w menu sekcji z liczbą pozycji | Zatwierdzić albo świadomie zostawić do obróbki w biurze |
| Otwarta inwentaryzacja | W bazie, wśród inwentaryzacji otwartych | Dokończyć spis w strefie albo przełączyć strefę po jego zamknięciu |
| Operacje czekające na synchronizację | Na urządzeniu, jeśli pracowało w trybie offline | Zsynchronizować przed wyłączeniem terminala |
| Konta i role | W programie, w ustawieniach użytkowników | Sprawdzić role i przypisanie modułu licencji |
To zalecenia ostrożności, a nie wymóg systemu: aplikacja zapisuje operacje w bazie od razu, więc ryzyko dotyczy głównie pracy offline. Dzień przełączenia dobrze jednak wyznaczyć na początek zmiany, a nie na jej środek, bo wtedy w buforze nie leżą świeże dokumenty i łatwiej porównać stany przed zmianą urządzenia i po niej. Zasady inwentaryzacji i spisu w trakcie dnia opisuje strona o inwentaryzacji magazynu.
Co zmienia się dla magazyniera po przejściu na Androida?
Najbardziej widoczna jest obsługa: ekran dotykowy i znane gesty zamiast dotychczasowego menu. Aplikacja ma osobny kafel dla każdej operacji magazynowej, na przykład dla przyjęć i wydań, więc pracownik zaczyna od wyboru czynności, a nie od szukania właściwego ekranu. Znajomość telefonu z ekranem dotykowym skraca instruktaż, co ma znaczenie przy częstej w logistyce rotacji i przy pracownikach sezonowych.
Na terminalu magazynier skanuje lokalizację i towar, a aplikacja porównuje oba kody ze zleceniem i blokuje pobranie niewłaściwego artykułu, zanim ten opuści magazyn. Zatwierdzona operacja trafia do bazy od razu, więc informacja o przyjęciu lub wydaniu jest widoczna w systemie centralnym. Zlecenia przychodzą na urządzenie, więc pracownik nie wraca do biura po nowe dokumenty, a lista kompletacyjna ustawia pozycje w kolejności lokalizacji. Zasady zbierania towaru opisuje strona o kompletacji zamówień.
Przy kompletacji zasada skanu pozostaje ta sama: gdy magazynier potwierdzi ilość niższą niż na liście, aplikacja otwiera procedurę braku, więc rozbieżność wychodzi przy regale, a nie na pakowaniu. Podczas inwentaryzacji terminal prowadzi pracownika od lokalizacji do lokalizacji i wymusza skan kodu miejsca, więc nie da się pomylić regału. Kierownik widzi postęp spisu, zanim ten się skończy.
Zmiany w codziennej pracy opisują cztery punkty:
- Obsługa - ekran dotykowy i kafle operacji zamiast szukania ekranu w menu.
- Kontrola - błędny skan zatrzymuje operację przy regale, a nie dopiero na pakowaniu lub u klienta.
- Odpowiedzialność - własne konto i rola, więc pracownik widzi tylko funkcje swojego stanowiska.
- Zasięg - tryb offline działa wybiórczo, więc w hali nadal potrzebny jest stabilny Wi-Fi.
Zmiana zaczyna się od logowania na własne konto i wyboru kafla operacji. Podczas pracy terminal wymaga ładowania, więc stacje ładujące przy wyjściu z hali i pula baterii zapasowych eliminują przestoje pod koniec zmiany. W strefach bez zasięgu aplikacja pracuje w trybie offline tylko tam, gdzie wdrożenie to dopuszcza, dlatego mapa martwych stref z pilotażu trafia do kierownika zmiany.
Smartfon czyta kody aparatem, co wystarcza do rzadkich odczytów, ale przy serii kodów szybciej pracuje czytnik z przyciskiem. Dobór urządzenia do stanowiska opisują strony o kolektorze magazynowym i o terminalach mobilnych w magazynie.
Szkolenie prowadzi się na procesach, które pracownik wykonuje na swoim stanowisku, najpierw w środowisku testowym, a potem na prawdziwych operacjach pod nadzorem instruktora. Dla osób znających starsze terminale zmienia się przede wszystkim ekran, a nie sens procesu, dlatego ćwiczenie dotyczy nowego sposobu obsługi. Cztery etapy nauki opisuje strona o szkoleniu pracowników. Magazynier ćwiczy te czynności, które wykonuje na stanowisku, na przykład spis, na dokumentach takich samych jak te, które powstają potem w pracy.
Od czego zależy koszt migracji na Androida?
Ta strona nie obiecuje, że migracja obniża koszty. Wynik zależy od liczby stanowisk oraz od stanu sieci Wi-Fi w hali, a nie od samej platformy. Koszt składa się z dwóch części: sprzętu wraz z modułem licencji aplikacji mobilnej oraz przygotowania hali, czyli pomiaru sieci i szkolenia. Ceny samych urządzeń z Androidem są mocno zróżnicowane, zależnie od tego, czy to smartfon, czy terminal przemysłowy.
Liczbę terminali wyznacza liczba stanowisk pracujących równocześnie w szczycie, a nie liczba pracowników na liście płac. Aplikacja na terminal jest w Studio WMS.net osobnym modułem licencji, więc sam zakup sprzętu nie uruchamia pracy mobilnej. Ogólne zasady budżetu wdrożenia opisuje strona o koszcie wdrożenia WMS.
Przed zamówieniem urządzeń warto potwierdzić z dostawcą oprogramowania cztery sprawy:
- Jaką wersję Androida wymaga aplikacja i jak będzie aktualizowana.
- Czy wybrany model sprawdził się w pilotażu przy rękawicach i w hali o słabszym zasięgu.
- Jak przypisuje się moduł licencji: urządzeniu czy użytkownikowi.
- Które operacje mają działać w trybie offline, a które wymagają stałej łączności.

Android WMS System w programie magazynowym WMS.net